Jak wiadomo uwielbiam wszelkie zioła. Kiedyś w Ezopie na ulicy Szlak natknęłam się na włoski papier ozdobny z motywami roślinnymi. Trochę zastanawiałam się do czego mi się przyda, wiadomo kupuje się, a później myśli... ostatecznie został przetworzony na kolczyki. Oto kilka z powstałych par kolczyków:
Dzięki, też nawet mi się podobają:) Chociaż czasami tak coś zrobię to mam ochotę to wyrzucić. Bywa, że później ktoś bierze takie kolczyki ode mnie i wygląda w nich dobrze:)
To rzeczywiście problem;/ Ja od czasu przeprowadzki do nowego mieszkania miałam większość serwetek, farb, lakierów i reszty. W nowszym mieszkaniu mam za ciasno na to;/
Przecudne te kolczyki :))) Ja ze swoimi poczekam do wakacji, ale te tutaj są niezwykle inspirujące :)
OdpowiedzUsuńDzięki, też nawet mi się podobają:)
OdpowiedzUsuńChociaż czasami tak coś zrobię to mam ochotę to wyrzucić. Bywa, że później ktoś bierze takie kolczyki ode mnie i wygląda w nich dobrze:)
ale żeby aż do wakacji czekać?:)
OdpowiedzUsuńNie mam wyjścia, mój warsztat decu jest w domu, nie na studenckim mieszkaniu ;)
OdpowiedzUsuńTo rzeczywiście problem;/ Ja od czasu przeprowadzki do nowego mieszkania miałam większość serwetek, farb, lakierów i reszty. W nowszym mieszkaniu mam za ciasno na to;/
OdpowiedzUsuń